Ogień zdążył objąć wejście domu, a policjanci z Krosna ruszyli pierwsi

Ogień zdążył objąć wejście domu, a policjanci z Krosna ruszyli pierwsi

FOT. Policja Krosno

Ogień objął wejście budynku i przyległą część domu przy ul. Kisielewskiego w Krośnie, ale pierwsi na miejscu policjanci natychmiast weszli do akcji. Pomogli w ewakuacji osób znajdujących się wewnątrz i użyli dostępnych środków gaśniczych, zanim do pożaru dołączyły zastępy straży pożarnej.

We wtorek przed godziną 13 dyżurny krośnieńskiej komendy dostał zgłoszenie o pożarze domu. Policjanci pojechali pod wskazany adres bez zwłoki, bo ogień rozwijał się już przy wejściu do budynku.

Na miejscu byli st. sierż. Krzysztof Leń oraz sierż. Piotr Filar. Mundurowi najpierw pomogli osobom znajdującym się w środku wydostać się z domu, a potem sięgnęli po dostępne środki gaśnicze. Dzięki temu udało się ograniczyć rozprzestrzenianie się ognia na kolejne części budynku, zanim do akcji weszli strażacy.

Kilka minut później na miejscu pojawiły się zastępy straży pożarnej, które przejęły akcję gaśniczą. Wspólne działania służb pozwoliły szybko opanować sytuację.

W zdarzeniu nikt nie odniósł poważnych obrażeń. To był jeden z tych momentów, w których szybka reakcja policjantów z Krosna przesądziła o tym, że pożar nie zamienił się w znacznie większą tragedię.

na podstawie: KMP Krosno.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Krosno). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.