Fragolin z podium świata. W Krośnie padły gratulacje po sukcesie w Orlando

Fragolin z podium świata. W Krośnie padły gratulacje po sukcesie w Orlando

FOT. UM Krosno

W urzędzie w Krośnie tego dnia najważniejsze nie były formalności, tylko sukces wywalczony daleko od domu. Zawodniczki Fragolin Cheerleaders, które w Orlando zdobyły trzecie miejsce mistrzostw świata, odebrały gratulacje od prezydenta Piotra Przytockiego oraz przedstawicieli rady miasta. W sali wybrzmiało coś więcej niż kurtuazja – uznanie dla lat treningów, dyscypliny i pracy, której na podium zwykle nie widać. Za tym wynikiem stoją też trenerzy i rodzice, bo w takim sporcie nikt nie dochodzi tak wysoko sam.

  • W ratuszu wybrzmiała duma po podium z Orlando
  • Lata treningów zamieniły marzenie w wynik na światowym poziomie

W ratuszu wybrzmiała duma po podium z Orlando

Podczas środowego spotkania 6 maja w Urzędzie Miasta Krosna zawodniczki przyjęły gratulacje od prezydenta Piotra Przytockiego, przewodniczącego Rady Miasta Zbigniewa Kubita i przewodniczącej Komisji Kultury, Sportu i Turystyki Anny Dubiel. To był moment, w którym sportowy wynik zyskał lokalny wymiar: trzecie miejsce w mistrzostwach świata nie zostało tylko wpisane do tabeli, ale od razu przełożone na słowa uznania ze strony miasta.

Sam występ w Orlando miał ciężar większy niż zwykły turniejowy start. Fragolin rywalizowały z najlepszymi zespołami na świecie i – jak podkreślono podczas spotkania – pokazały wysoki poziom przygotowania, energię oraz dokładność, bez których w tej dyscyplinie nie da się wejść na podium. To właśnie takie chwile budują reputację klubu i dają mocny sygnał, że krośnieńskie cheerleaderki nie są już tylko obietnicą, ale pełnoprawną częścią światowej czołówki.

Lata treningów zamieniły marzenie w wynik na światowym poziomie

Za tym sukcesem stoi codzienna, mozolna praca. W przypadku Fragolin nie ma tu miejsca na przypadek ani efektowny jednorazowy wyskok. Drużyna od lat regularnie wraca z medalami mistrzostw Polski i notuje mocne wyniki w turniejach międzynarodowych, a powołanie do reprezentacji Polski było dla zawodniczek spełnieniem marzeń. Światowy czempionat tylko potwierdził, że ten rozwój nie był dziełem przypadku.

Ważna była też stabilność całego zaplecza. Trenerzy, rodzice i osoby wspierające akademię stworzyli warunki, dzięki którym młode zawodniczki mogły spokojnie szlifować układy, siłę i precyzję. Taki wynik działa szerzej niż tylko na konto sportowe. Dla Krosna to dobra promocja, a dla młodszych dziewczyn i chłopców prosty, ale mocny przykład, że wytrwałość naprawdę potrafi zaprowadzić na światowe podium.

na podstawie: Urząd Miasta Krosna.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Krosno). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.