[KOSZYKÓWKA] Śląsk Wrocław wygrywa w Krośnie 88:66 – ostatni mecz Miasta Szkła w Orlen Basket Lidze

[KOSZYKÓWKA] Śląsk Wrocław wygrywa w Krośnie 88:66 – ostatni mecz Miasta Szkła w Orlen Basket Lidze

W 30. kolejce Orlen Basket Ligi WKS Śląsk Wrocław pokonał w Krośnie miejscowe Miasto Szkła 88:66, a dla gospodarzy był to zarazem ostatni mecz w najwyższej klasie rozgrywkowej. Trzeci zespół tabeli potwierdził swoją wyższość, a krośnieńscy kibice musieli przełknąć gorzkie pożegnanie przy wyniku, który nie zostawia złudzeń.

Mocny start Śląska i szybka interwencja trenera Krosna

Od pierwszych minut goście z Wrocławia pokazali, dlaczego są tak wysoko w tabeli. Śląsk wszedł w mecz zdecydowanie i po niespełna pięciu minutach prowadził już 14:5, zmuszając trenera gospodarzy Marosa Kovacika do wzięcia czasu. Krosno potrzebowało chwili, żeby uspokoić grę i złapać oddech, bo początek był dla miejscowych wyjątkowo trudny.

Mimo tej przewagi Śląska gospodarze potrafili na moment złapać rytm. Dobrze wyglądały szczególnie trafienia zza łuku Leemeta Bocklera i Charlesa Jacksona, które pozwoliły zatrzymać wrocławską serię i zbliżyć się do rywala. Nie wystarczyło to jednak, by odwrócić losy pierwszej kwarty, którą goście zamknęli prowadzeniem 24:16, a efektowny rzut zza linii 6,75 m Jakuba Nizioła tylko podkreślił ich pewność siebie.

Krosno próbowało gonić, ale Śląsk cały czas miał odpowiedź

W drugiej kwarcie obraz gry był już bardziej wyrównany, choć Śląsk nadal kontrolował wydarzenia. Krosno nie odpuszczało, starało się grać bliżej kosza i szukać punktów po obwodzie, ale wrocławianie nie pozwalali gospodarzom wejść na krótką serię, która mogłaby całkiem odmienić spotkanie. Do przerwy było 45:35 dla gości i to oni mieli mecz pod pełną kontrolą.

Po zmianie stron gospodarze jeszcze próbowali podjąć rękawicę. Trzecia kwarta, zakończona wynikiem 19:17 dla Śląska, nie przyniosła przełomu, ale Krosno trzymało się na dystansie pozwalającym marzyć o pościgu. Problem w tym, że za każdym razem, gdy Miasto Szkła próbowało doskoczyć, wrocławianie odpowiadali spokojem, lepszym ruchem piłki i większą konsekwencją w ataku.

Decydujący cios padł jednak w czwartej kwarcie. Śląsk przyspieszył, dołożył mocny finisz i wygrał tę odsłonę 24:14, odjeżdżając gospodarzom na wyraźną różnicę. Ostatecznie zrobiło się 88:66, a końcowy wynik dobrze oddał to, co było widać przez większą część meczu – goście byli zespołem bardziej poukładanym i skuteczniejszym.

Statystyki też mówią sporo o tym spotkaniu. Zbiórki były równe – po 33, ale Śląsk lepiej dzielił się piłką, notując 21 asyst przy 13 Miasta Szkła. Wrocławianie popełnili też mniej strat, 11 wobec 17 gospodarzy, a ich skuteczność rzutów była wyraźnie lepsza – 66 do 47. Na parkiecie różnica klas była więc widoczna nie tylko w wyniku, ale i w detalach.

Dla Krosna to był wieczór o szczególnym ciężarze. Mecz z liderującą czołówką tabeli zamknął sezon w Orlen Basket Lidze i jednocześnie zakończył przygodę Miasta Szkła z najwyższym szczeblem rozgrywek. Zespół z 34 punktami kończy rozgrywki na 16. miejscu, a Śląsk, który przyjechał do Krosna jako trzeci z dorobkiem 50 punktów, dopisał do swojego bilansu kolejne pewne zwycięstwo.

Miasto Szkła KrosnoStatystykaWKS Śląsk Wrocław
66Punkty88
Radic Ivica (15)Najlepiej punktującyNiziol Jakub (19)
33Zbiórki33
Radic Ivica (13)Top zbiórkiPenava Ajdin (8)
13Asysty21
B. Shungu (5)Top asystyNiziol Jakub (9)
17Straty11
253PT %36
C. Jackson (3)Top 3PTKulikowski Blazej (3)
34Punkty w tabeli50
LLLLLFormaWWLLL