Thalerhof wraca do Krosna - książka o obozie, którego historia milczała

Thalerhof wraca do Krosna - książka o obozie, którego historia milczała

FOT. Biblioteka Krosno

W czwartkowe popołudnie, 7 maja, w Czytelni Głównej Krośnieńskiej Biblioteki Publicznej padły słowa o miejscu, które przez lata pozostawało na uboczu zbiorowej pamięci. Książka „Thalerhof. Obóz internowania Rusinów”, wydana w 2025 roku przez Stowarzyszenie „Ruska Bursa”, otworzyła w Krośnie rozmowę o wojennej przemocy, pamięci i losach Rusinów oraz Łemków. 📚

  • “Thalerhof. Obóz internowania Rusinów” przywraca historię, o której zbyt długo było cicho
  • W Krośnie wybrzmiały też losy internowanych kobiet i pamięć, która przetrwała 🕰️
  • Z książki wyrasta też opowieść o pracy nad pamięcią

“Thalerhof. Obóz internowania Rusinów” przywraca historię, o której zbyt długo było cicho

Publikacja przypomina jeden z najmniej znanych obozów internowania z czasu I wojny światowej. Thalerhof powstał w 1914 roku jako miejsce przymusowego odosobnienia osób uznanych przez władze monarchii habsburskiej za nielojalne politycznie. Z czasem stał się narzędziem systemowych represji wobec Rusinów galicyjskich, w tym ludności łemkowskiej.

Właśnie ten ciężar historii wybrzmiał najmocniej podczas spotkania. To opowieść nie tylko o samym obozie, ale też o mechanizmach podejrzeń, przemocy państwowej i skutkach, które odciskały się na całych rodzinach jeszcze długo po zakończeniu wojny.

„Obóz w Thalerhofie zajmuje szczególne miejsce w dziejach ludności rusińskiej monarchii habsburskiej okresu I wojny światowej. Utworzony w 1914 roku jako punkt przymusowego odosobnienia osób uznanych przez władze za politycznie nielojalne, obóz stał się narzędziem systemowych represji wobec Rusinów galicyjskich, w tym wobec ludności łemkowskiej. Historia Thalerhofu odsłania mechanizmy przemocy państwowej stosowane wobec ludności cywilnej oraz dalekosiężne konsekwencje polityki podejrzeń narodowo-wyznaniowych, których skutki były odczuwalne jeszcze długo po zakończeniu działań wojennych”

Tak o znaczeniu Thalerhofu pisze Stowarzyszenie „Ruska Bursa”.

W Krośnie wybrzmiały też losy internowanych kobiet i pamięć, która przetrwała 🕰️

O początkach obozu i jego funkcjonowaniu mówił dr Jakub Łobocki, autor tekstu o Łemkach w cesarsko-królewskim obozie internowania w Thalerhofie. Zwrócił uwagę także na wyjątkowo trudne warunki, w jakich znajdowały się internowane kobiety.

Drugą część spotkania poprowadził Damian Nowak, który opowiadał o losach ofiar po zamknięciu obozu i o działaniach podejmowanych, by nie pozwolić tej historii zniknąć. Ważnym punktem jego wystąpienia był Centralny Komitet Thalerhofski we Lwowie, powołany do dokumentowania dziejów obozu, wspierania ocalałych i upamiętniania ofiar.

Z książki wyrasta też opowieść o pracy nad pamięcią

O drodze do wydania publikacji mówiła Natalia Małecka-Nowak, redaktor prowadząca i prezes Zarządu Stowarzyszenia „Ruska Bursa”. Jak wyjaśniła, książka jest efektem konferencji naukowej, która odbyła się w 2024 roku w Gorlicach, przy okazji 110. rocznicy utworzenia obozu.

Spotkanie w KBP prowadził Przemek Polański, autor jednego z tekstów zamieszczonych w książce. To z jego inicjatywy rozmowa o Thalerhofie trafiła do Krosna i stała się pretekstem, by na nowo przywołać historię, która przez długi czas pozostawała na marginesie.

na podstawie: Krośnieńska Biblioteka Publiczna.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Biblioteka Krosno). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.