Mundurowi w przedszkolu - dzieci w Wojaszówce uczyły się, jak przetrwać zagrożenie

Mundurowi w przedszkolu - dzieci w Wojaszówce uczyły się, jak przetrwać zagrożenie

FOT. KMP Krosno

Asp. Marlena Filip-Klocek i mł. asp. Michał Cypara weszli do sali pełnej maluchów z Gminnego Przedszkola w Wojaszówce. Nie była to interwencja - funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Jedliczu przyszli nauczyć najmłodszych, jak nie dać się porwać obcemu człowiekowi i jak wezwać pomoc, gdy dorosłych nie ma w zasięgu wzroku.

Spotkanie odbyło się w ubiegłym tygodniu. Policjanci z Jedlicza - dzielnicowy i asp. Filip-Klocek - przeszli przez podstawy przetrwania w wersji dla pięciolatków. Dzieci powtarzały zasady przechodzenia przez jezdnię, uczyły się rozpoznawać zagrożenia i - co kluczowe - zapamiętywały, że elementy odblaskowe to nie ozdoba, a sprzęt ratujący życie.

Funkcjonariusze nie unikali trudnych tematów. Rozmawiali o tym, co robić, gdy dziecko zgubi się w tłumie, gdzie szukać bezpiecznego dorosłego i dlaczego rozmowa z nieznajomym to błąd, który może kosztować więcej niż złamana zabawka. Mundurowi przypomnieli numery alarmowe - dzieci powtarzały je na głos, żeby wbić do pamięci.

Komenda Powiatowa Policji w Krośnie regularnie wysyła funkcjonariuszy do placówek oświatowych. Chodzi o coś więcej niż statystyki - o budowanie relacji, w której dziecko widzi w mundurze pomoc, a nie strach. W Wojaszówce efekt był wymierny: maluchy zadawały pytania, dotykały odznak, sprawdzały, czy policjanci naprawdę są tacy sami jak w telewizji.

To nie pierwsza i nie ostatnia tego typu akcja w powiecie krośnieńskim. Policja prowadzi stałą profilaktykę w szkołach i przedszkolach, bo zdaje sobie sprawę, że dziecko, które umie wezwać pomoc i rozpoznać zagrożenie, ma większe szanse przeżyć sytuację, której nikt nie chce przeżyć.

Warto zauważyć, że w dobie powszechnego dostępu do internetu i smartfonów takie bezpośrednie spotkania nabierają szczególnego znaczenia. Dzieci w Wojaszówce nie dostały kolejnej prezentacji na ekranie - usłyszały głos, zobaczyły twarz, zapamiętały, że za tym mundurem stoi konkretny człowiek, do którego można podejść. To inwestycja, której zwrotu nie zmierzy się w statystykach przestępczości, ale która w krytycznym momencie może okazać się bezcenna.

na podstawie: Komenda Miejska Policji w Krośnie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP Krosno). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.