[KOSZYKÓWKA] AMW Arka Gdynia – Miasto Szkła Krosno 95:76 w Orlen Basket Lidze. Gospodarze potwierdzili moc, krośnianie walczyli do końca

[KOSZYKÓWKA] AMW Arka Gdynia – Miasto Szkła Krosno 95:76 w Orlen Basket Lidze. Gospodarze potwierdzili moc, krośnianie walczyli do końca

W piątkowe popołudnie w Gdyni AMW Arka pewnie ograła Miasto Szkła Krosno 95:76 i tylko potwierdziła, że miejsce w czołówce tabeli nie jest przypadkiem. Krośnianie, którzy przyjechali jako goście, pozostają na 16. miejscu z 29 punktami, a gdyński zespół jest czwarty i ma na koncie 39 oczek.

Mocny start Arki ustawił ton meczu

Już od pierwszych minut było widać, że to gospodarze chcą narzucić swój rytm. AMW Arka otworzyła spotkanie mocnym uderzeniem, wygrywając pierwszą kwartę 30:20. Gdynianie grali szybko, skutecznie i z dużą swobodą w ataku, a krośnianom od początku trudno było znaleźć sposób na zatrzymanie rozpędzonego rywala.

Miasto Szkła próbowało odpowiadać, ale różnica w jakości i płynności gry była widoczna. W drugiej kwarcie przewaga Arki nadal się utrzymywała, choć zespół z Krosna złapał kilka lepszych momentów w ofensywie. Ten fragment zakończył się wynikiem 20:16 dla gospodarzy, a na tablicy po dwóch odsłonach było już wyraźnie 50:36.

Dla kibiców z Krosna to był moment, w którym zaczęło się robić naprawdę nerwowo. Nadzieja na powrót do meczu wciąż istniała, ale Arka nie dawała przestrzeni na odwrócenie historii. Gdynianie kontrolowali tempo, dobrze dzielili się piłką i regularnie kończyli akcje z wysoką skutecznością.

Po przerwie gospodarze nie spuścili z tonu

Po zmianie stron nic się nie zmieniło w obrazie spotkania. AMW Arka nadal była stroną lepszą, a trzecia kwarta tylko potwierdziła pełną kontrolę nad przebiegiem gry. Gospodarze dorzucili kolejne 22 punkty, Miasto Szkła odpowiedziało 18, ale to nie wystarczyło, by realnie podkręcić emocje. Po 30 minutach było 72:54 i mecz zdawał się już pod pełną kontrolą gdynian.

Ostatnia odsłona również nie przyniosła zwrotu. Arka utrzymała bezpieczny dystans, a nawet jeśli krośnianie potrafili momentami zagrać odważniej w ataku, to gospodarze spokojnie dowieźli przewagę do końca. Kwartę zamknęli wynikiem 23:22, a całe spotkanie 95:76. To była wyraźna, momentami wręcz jednostronna wygrana żółto-niebieskich.

Statystyki tylko potwierdzają to, co było widać gołym okiem. Arka miała więcej asyst 25 do 13 i popełniła mniej strat 8 do 12, co dobrze pokazuje różnicę w organizacji gry. Do tego doszła skuteczność rzutów na poziomie 60 procent po stronie gospodarzy, przy 39 procentach Miasta Szkła. W zbiórkach było niemal równo, 33 do 31, ale na parkiecie o wyniku decydowały przede wszystkim jakość, tempo i konsekwencja gdynian.

Dla Miasta Szkła ta porażka boli, ale jednocześnie sytuacja w tabeli nie zamknęła jeszcze wszystkich drzwi. Krośnianie zachowali szanse na utrzymanie, bo w tym samym czasie potknął się GTK Gliwice . To ważna informacja dla kibiców z Krosna, którzy wciąż mogą patrzeć na końcówkę sezonu z odrobiną nadziei, choć po meczu w Gdyni tej nadziei nie przybyło zbyt wiele.

AMW Arka pokazała dziś siłę i pewność drużyny walczącej o wysokie cele, a Miasto Szkła musiało uznać wyższość rywala, który tego dnia był po prostu wyraźnie lepszy.

AMW Arka GdyniaStatystykaMiasto Szkła Krosno
95Punkty76
Zyskowski Jaroslaw (15)Najlepiej punktującyC. Jackson (18)
33Zbiórki31
L. Barrett (6)Top zbiórkiBockler Leemet (6)
25Asysty13
Barbitch Milan (7)Top asystyB. Shungu (5)
8Straty12
483PT %33
Garbacz Jakub (4)Top 3PTC. Jackson (4)
39Punkty w tabeli29
WWLWLFormaLLWLL