Krośnieńscy karatecy przywieźli z Piaseczna siedem miejsc na podium

FOT. Urząd Miasta Krosna
Na matach w Piasecznie nie brakowało twardych wymian, a krośnieński klub wrócił stamtąd z dorobkiem, który robi wrażenie. Podczas XIII Piaseczyńskiego Turnieju Karate Kyokushin IKO rywalizowało 330 zawodników z 32 klubów, więc o każdy puchar trzeba było walczyć do samego końca. Zespół z Krosna zdobył siedem miejsc na podium, a na jego czele stał Sensei Wojciech Fic, który tego dnia pełnił także rolę sędziego.
- Na macie w Piasecznie nie było miejsca na przypadek
- Siedem pucharów wróciło do Krosna
- Myślenice czekają już w kwietniu
Na macie w Piasecznie nie było miejsca na przypadek
W sobotę 21 marca turniej w Piasecznie przyciągnął szeroką stawkę i od pierwszych walk było jasne, że nikt nie dostanie tu niczego za darmo. W tak licznej obsadzie każdy błąd kosztuje, a każda udana akcja może przechylić szalę wyniku.
Krośnieński Klub Kyokushin Karate wystawił sześciu zawodników. W praktyce oznaczało to nie tylko sam start, ale też sprawdzian odporności, tempa i umiejętności walki w warunkach dużej sportowej presji. Dla klubu to ważny sygnał, że zawodnicy potrafią odnaleźć się w mocnej krajowej rywalizacji.
Siedem pucharów wróciło do Krosna
Najlepiej wypadły starty, które zakończyły się miejscami medalowymi w kumite i kata. Krośnieńscy zawodnicy wywalczyli łącznie siedem miejsc na podium:
- Maria Gruszka – I miejsce w kumite
- Dawid Fejkiel – I miejsce w kumite
- Izabela Mielech – II miejsce w kumite, III miejsce w kata
- Karolina Zajdel – III miejsce w kumite, II miejsce w kata
- Karina Korona – III miejsce w kumite
Na wyróżnienie zasługuje też Leon Rząsa, który walczył o podium, ale tym razem musiał uznać wyższość rywala. Sam udział w tak mocno obsadzonym turnieju pokazuje jednak, że krośnieńska grupa trzyma wysoki poziom i nie schodzi poniżej oczekiwań.
Myślenice czekają już w kwietniu
Przed zawodnikami z Krosna nie ma długiej przerwy. Kolejny start zaplanowano na 11–12 kwietnia, podczas Mistrzostw Polski IKO w Myślenicach. Po takim wyniku w Piasecznie klub jedzie tam z jasnym sygnałem – forma jest, a podium nie było dziełem przypadku.
na podstawie: UM Krosno.
Autor: krystian
