Biało-czerwone barwy wracają do okien. To święto ma mocny sens

Biało-czerwone barwy wracają do okien. To święto ma mocny sens

Gdy na balkonach i w oknach pojawiają się flagi, maj nabiera innego tempa. Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej to święto młode, ale zakorzenione w historii głębiej, niż mogłoby się wydawać. Za biało-czerwonym gestem stoi pamięć o wojennym zwycięstwie, ale też o czasach, gdy tych barw nie chciano widzieć w przestrzeni publicznej. Właśnie dlatego ten dzień ma w sobie coś więcej niż tylko ceremonialny charakter.

  • Święto, które Sejm wpisał do kalendarza dopiero w 2004 roku
  • Berlin i PRL nadały biało-czerwonym barwom szczególną wymowę

Święto, które Sejm wpisał do kalendarza dopiero w 2004 roku

Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej został ustanowiony przez Sejm 20 lutego 2004 roku. Nie należy do najstarszych świąt państwowych, ale bardzo szybko zyskał własny ciężar i wyraźny sens. Przypomina, że flaga nie jest wyłącznie elementem uroczystości. To znak państwa, wspólnoty i pamięci, widoczny szczególnie wtedy, gdy pojawia się w zwykłej codzienności, a nie tylko na oficjalnych ceremoniach.

Berlin i PRL nadały biało-czerwonym barwom szczególną wymowę

Data 2 maja nie została wybrana przypadkiem. Tego dnia w 1945 roku żołnierze 1 Dywizji Kościuszkowskiej, po zdobyciu Berlina, umieścili polską flagę na Kolumnie Zwycięstwa. Ten obraz do dziś działa jak mocny znak obecności Polski po stronie zwycięzców w wojnie z nazizmem.

Jest też druga, mniej radosna warstwa tej daty. W czasach PRL właśnie 2 maja nakazywano zdejmowanie flag, by nie towarzyszyły obchodom Święta Konstytucji 3 Maja. Dziś to historyczne napięcie sprawia, że biało-czerwone barwy nabierają jeszcze większej siły.

Ten dzień nie wymaga wielkiej oprawy. Wystarczy wywiesić flagę w oknie, na balkonie albo przed domem. Taki gest jest prosty, ale czytelny. I właśnie dlatego tak dobrze pasuje do święta, które łączy pamięć z codziennym, widocznym znakiem szacunku.

na podstawie: Powiat Krosno.