Szkło z Podkarpacia wraca do muzeum. FORMA 2026 pokaże nowe oblicze materiału

Szkło z Podkarpacia wraca do muzeum. FORMA 2026 pokaże nowe oblicze materiału

W krośnieńskim muzeum szkło znów wysuwa się na pierwszy plan, i to w wersji dalekiej od codziennej szklanki czy okiennej tafli. Podczas otwarcia wystawy czasowej FORMA 2026 w Pałacu Biskupim pojawią się obiekty, które pokazują, jak szeroko można dziś rozumieć ten materiał. To będzie opowieść o rzemiośle, sztuce i technologii splecionych w jeden, niezwykle kruchy, a jednak mocny znak regionu.

  • Szkło z Podkarpacia ma za sobą długą drogę
  • FORMA 2026 pokazuje szkło między sztuką a codziennością
  • Kolor, faktura i pomysł prowadzą tu równy dialog

Szkło z Podkarpacia ma za sobą długą drogę

Podkarpacie od dawna należy do najważniejszych szklarskich punktów na mapie kraju. Tradycja sięga tu przełomu XVIII i XIX wieku, kiedy działały jeszcze niewielkie huty leśne. Później przyszło przemysłowe przyspieszenie, a ważnym momentem było uruchomienie huty w Krośnie w 1919 roku.

Od tamtej pory szkło w tym regionie nie jest już tylko materiałem użytkowym. Stało się częścią lokalnej tożsamości, rozwijanej równolegle przez zakłady produkcyjne, pracownie autorskie i twórców, którzy szukają w nim czegoś więcej niż przezroczystości. Właśnie ten długi ciąg doświadczeń wybrzmi na nowej wystawie.

FORMA 2026 pokazuje szkło między sztuką a codziennością

Ekspozycja przygotowana przez Muzeum Podkarpackie w Krośnie rozwija wcześniejsze odsłony cyklu i skupia się na najnowszych zjawiskach w krośnieńskim zagłębiu szklarskim. Jej trzon stanowią obiekty pozyskane w ostatnich latach do muzealnych zbiorów, które dziś uchodzą za jedną z najważniejszych kolekcji szkła współczesnego w Polsce.

Na wystawie znajdą się prace bardzo różne w charakterze. Będzie szkło artystyczne, dekoracyjno-użytkowe i formy eksperymentalne, balansujące między techniką a wyobraźnią. Część obiektów powstała w dużych zakładach produkcyjnych, część w mniejszych hutach i autorskich pracowniach, gdzie ostateczny kształt zależy od ręki twórcy i precyzji wykonania.

Widać tu pełne spektrum podejść do materiału. Od ręcznego formowania na gorąco, wymagającego doświadczenia i wyczucia, po nowsze techniki, takie jak termoformowanie i fusing. Dzięki temu szkło na wystawie nie jest jedynie przedmiotem do oglądania. Staje się dowodem, jak wiele można z niego wydobyć, gdy spotykają się warsztat i odwaga.

Kolor, faktura i pomysł prowadzą tu równy dialog

FORMA 2026 nie opiera się na jednym stylu ani jednej szkole. Siła tej ekspozycji tkwi w różnorodności – w barwach, strukturach i powierzchniach, które zmieniają odbiór każdego obiektu. Jedne prace przyciągają czystością linii, inne zaskakują ciężarem, nieregularnością albo światłem zamkniętym w materiale.

Kurator wystawy, Tomasz Pisarek, układa tę opowieść tak, by pokazać ciągłość między tradycją i nowoczesnością. W tle pozostaje pytanie o miejsce szkła we współczesnej kulturze materialnej. Odpowiedź nie jest nachalna. Raczej wyłania się z kolejnych prac: z połączenia funkcji i ekspresji, rzemiosła i designu, doświadczenia i eksperymentu.

To właśnie ten dialog sprawia, że wystawa może zainteresować nie tylko miłośników szkła. Dla mieszkańców Krosna i regionu będzie to także spotkanie z dziedzictwem, które wciąż pracuje na żywo – w muzealnych salach, w zakładach, w projektach twórców i w pamięci miejsca, które od lat kojarzy się z tym delikatnym, a zarazem trwałym materiałem.

na podstawie: Urząd Miasta Krosna.