Wystawa Jadwigi Sawickiej w Krośnie rozbiera słowa na znaczenia

Wystawa Jadwigi Sawickiej w Krośnie rozbiera słowa na znaczenia

FOT. Urząd Miasta Krosna

W Biurze Wystaw Artystycznych w Krośnie zwykłe słowa nie będą grzecznie wisieć na ścianie. Jadwiga Sawicka buduje z nich napięcie, w którym „rozliczenie” przestaje być księgowym hasłem, a zaczyna dotyczyć emocji, pamięci i codziennych rachunków sumienia. Podczas wernisażu 25 kwietnia o 18:00 ekspozycja zostanie także pokazana w polskim języku migowym. To propozycja dla tych, którzy chcą zobaczyć, jak daleko potrafi zaprowadzić jedno słowo.

  • Od warszawskich „Rozrachunków” do krośnieńskiego „W rozliczeniu”
  • Galeria zmieni się w układ pełen poduszek, mebli i napiętych napisów
  • Performans i wideo dopełnią opowieść o tym, co znaczy „rozliczenie”

Od warszawskich „Rozrachunków” do krośnieńskiego „W rozliczeniu”

Nowa odsłona wystawy wyrasta z projektu „Rozrachunki”, wcześniej pokazanego w Fundacji Mammal w Warszawie . Sawicka nie traktuje języka jak dodatku do obrazu, ale jak pełnoprawny materiał pracy. W jej ujęciu słowa, frazy i ich zaskakujące sąsiedztwa potrafią mówić o pieniądzach, ciele, relacjach i napięciach, których na co dzień zwykle nie nazywa się wprost.

W tekście towarzyszącym wystawie Karol Sienkiewicz zwraca uwagę, że już sam tytuł otwiera kilka kierunków odczytania. Pisze o bilansie, zobowiązaniach i potrzebie wyrównywania rachunków, ale podkreśla też, że za tym językiem może stać coś znacznie szerszego niż finanse.

„Każdy chce wyjść na plusie” – zauważa Karol Sienkiewicz.

Za wystawą stoją: • kuratorka – Agata Sulikowska-Dejena
• aranżacja – Lila Kalinowska
• tekst towarzyszący – Karol Sienkiewicz
• działania performatywne i wideo – Zuzanna Bąk, Irmina Kowalska, Maksymilian Stopa

Galeria zmieni się w układ pełen poduszek, mebli i napiętych napisów

Sawicka mebluje przestrzeń w sposób, który od razu zmienia jej temperaturę. Pokrowce, poduszki i książki z okładkami odwołującymi się do konsumpcji oraz odżywiania tworzą układ bardziej domowy niż muzealny, ale daleki od spokoju. Na miękkich powierzchniach pojawiają się słowa takie jak „SPALANIE”, „nerwowa”, „kaloria” czy „OMDLEWAJ”, a obok nich pojedyncze litery składające się na „OMDLEWAJ” oraz obraz „Wygoda”.

To właśnie w takich zestawieniach najmocniej widać, jak Sawicka pracuje na dwuznaczności. „WILGOTNE CIENISTE MIEJSCA” brzmią jak instrukcja dla roślin, ale po odcięciu od botanicznego kontekstu nabierają zupełnie innego, bardziej cielesnego tonu. Wystawa nie daje się więc zamknąć w jednym czytaniu. Przeciwnie – prowadzi widza od skojarzeń z księgowością do pytań o komfort, nadmiar, winę i potrzebę wyrównywania tego, co gdzieś po drodze się rozjechało.

Performans i wideo dopełnią opowieść o tym, co znaczy „rozliczenie”

Istotną częścią krośnieńskiej prezentacji są działania performatywne i wideo przygotowane przez Zuzannę Bąk, Irminę Kowalską oraz Maksymiliana Stopę. Dzięki nim wystawa nie zatrzymuje się na statycznym oglądaniu obiektów, ale rozszerza się o ruch, głos i obraz w czasie. To ważne, bo u Sawickiej znaczenie nie siedzi spokojnie w jednym miejscu – raczej przesuwa się między formatami i zmienia przy każdym kontakcie.

Ekspozycję będzie można oglądać do 30 maja. Dla BWA w Krośnie to propozycja, która nie tyle opowiada o języku, ile pokazuje, jak łatwo słowa potrafią wejść w spór z codziennością. I właśnie w tym sporze wystawa Jadwigi Sawickiej zyskuje swoją siłę.

na podstawie: UM Krosno.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Krosna). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.