Kwiaty, konie i architektura - rodzina Musiał maluje swoje światy

Kwiaty, konie i architektura - rodzina Musiał maluje swoje światy

FOT. Krośnieńska Biblioteka Publiczna

W Saloniku Artystycznym Krośnieńskiej Biblioteki Publicznej dzieje się coś, co łatwo przyciąga wzrok i jeszcze łatwiej zatrzymuje na dłużej. Na jednej wystawie spotykają się trzy różne temperamenty, a wspólnym mianownikiem okazuje się bliskość natury, codziennych fascynacji i rodzinnego patrzenia na świat 🌿

  • „Blisko natury - blisko siebie” w bibliotece pokazuje trzy różne spojrzenia
  • Elżbieta Musiał wraca do natury, kotów i ogrodu, który pielęgnuje od lat
  • Aleksandra i Małgorzata dorzucają do tej opowieści ruch, energię i mocniejszy rytm

„Blisko natury - blisko siebie” w bibliotece pokazuje trzy różne spojrzenia

Zbiorowa ekspozycja „Blisko natury - blisko siebie” po wernisażu z 15 kwietnia 2026 r. czeka na odwiedzających w Saloniku Artystycznym Krośnieńskiej Biblioteki Publicznej. To wystawa, która nie próbuje wszystkiego ujednolicić - przeciwnie, pokazuje, jak różnie można opowiadać o tym, co najbliżej człowieka: o kwiatach, zwierzętach, przestrzeni i detalach codzienności. Ekspozycję można oglądać do 5 czerwca 2026 r.

Elżbieta Musiał wraca do natury, kotów i ogrodu, który pielęgnuje od lat

Najmocniej wybrzmiewają tu obrazy Elżbiety Musiał z Łęk Strzyżowskich pod Krosnem. Malarka od ponad trzydziestu lat pracuje z farbą, najczęściej w technice olejnej, a jej ulubiony kierunek jest jasny - natura. Na płótnach pojawiają się kwiaty, drzewa i łąki, czyli motywy, które nie potrzebują fajerwerków, bo same niosą kolor i spokój. Do tego dochodzą realistyczne portrety kotów, dopracowane z dużą precyzją, oraz obrazy, w których czuć i ciepło, i obserwację.

Musiał ma za sobą kilkanaście wystaw indywidualnych, ale równie ważny jest jej prywatny azyl - niewielki ogród, który pielęgnuje od kilkunastu lat. To właśnie z takich miejsc rodzi się malarstwo, które nie udaje wielkiej teorii, tylko bierze siłę z codziennego zachwytu. 🎨

Aleksandra i Małgorzata dorzucają do tej opowieści ruch, energię i mocniejszy rytm

Wystawa zyskuje drugi oddech dzięki pracom córek artystki. Aleksandra Musiał, od dziecka związana z końmi, pokazuje je w ruchu - z całą ich dynamiką, siłą i lekkością. Jej rysunki nie zatrzymują zwierząt w bezruchu, tylko próbują uchwycić ten moment, w którym sylwetka i energia spotykają się w jednym geście.

Małgorzata Musiał wnosi do całości jeszcze inny porządek. Po studiach magisterskich z architektury na Politechnice Rzeszowskiej pracuje jako projektantka w biurze architektonicznym, a w sztuce szuka tematów w tym, co sama widzi na co dzień - w budynkach, roślinach, klasycznych samochodach, modzie i wnętrzach. Na wystawie pojawiają się więc pejzaże i kwiaty, rysunki samochodów wykonane specjalnymi flamastrami oraz ekspresyjna abstrakcja. Jej prace pokazują, że w jednym domowym albumie mogą spotkać się precyzja, wyobraźnia i odrobina odwagi.

To właśnie ta różnorodność robi tu największe wrażenie. Jedna rodzina, trzy spojrzenia i kilka zupełnie różnych sposobów na opowiedzenie o świecie - od spokojnych, subtelnych obrazów po mocniejsze, bardziej dynamiczne akcenty. W sam raz na popołudnie, które można spędzić między książkami, kolorami i uważnym patrzeniem.

na podstawie: Krośnieńska Biblioteka Publiczna.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Krośnieńska Biblioteka Publiczna). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.