Karpaty są o dwa zwycięstwa od tytułu i pierwszy test czeka już w Krośnie

2 min czytania
Karpaty są o dwa zwycięstwa od tytułu i pierwszy test czeka już w Krośnie

W Krośnie robi się naprawdę gorąco przed końcówką sezonu II ligi kobiet. Po wygranych z Wandą i Gorcami tenisistki stołowe KSTS Karpaty są o krok od zwycięstwa w fazie zasadniczej, ale marginesu na potknięcie już nie ma. Najbliższy mecz w hali MOSiR może ustawić całą końcówkę rozgrywek i otworzyć drogę do decydującego starcia w Krakowie.

Po ostatnich sukcesach drużyna z Krosna ma jasny scenariusz: dwa mecze, dwa zwycięstwa i pierwsze miejsce staje się rzeczywistością. Najpierw trzeba uporać się ze Szczytnikami u siebie, a potem dopełnić formalności w Krakowie , gdzie rywalem będzie Bronowianka. To właśnie ten układ sprawia, że spotkanie przy Legionów nabiera większej wagi niż zwykły ligowy mecz.

„Do wyłonienia zwycięzcy ligi potrzeba tylko i aż dwóch wygranych w dwóch ostatnich meczach” – podkreślił Kamil Drobek, prezes KSTS Karpaty Krosno.

  • Pierwszy krok padnie w hali MOSiR

Pierwszy krok padnie w hali MOSiR

Mecz ze Szczytnikami zaplanowano na niedzielę, 29 marca, o godzinie 16:00 w hali MOSiR przy ul. Legionów w Krośnie. Dla zespołu z miasta to moment, w którym liczy się nie tylko forma, ale też pewność na własnym parkiecie. W takich spotkaniach często decyduje spokojna głowa i energia z trybun, bo końcówka sezonu lubi sprawdzać nerwy.

Zapowiedź ze strony klubu brzmi jak proste zadanie, ale stawka jest wysoka. Wygrana u siebie miałaby zbudować idealny grunt pod rewanżowy finał rozgrywek w Krakowie, gdzie 18 kwietnia Karpaty zagrają z Bronowianką w meczu na szczycie. Jeśli krośnianki utrzymają serię, ostatnie tygodnie sezonu mogą zamienić się w walkę o pełnię ligowego sukcesu.

na podstawie: Urząd Miasta Krosna.

Autor: krystian