Bieszczadzkie czarne złoto wraca do Krosna - Marszałek opowie o smolarzach

Bieszczadzkie czarne złoto wraca do Krosna - Marszałek opowie o smolarzach

FOT. Krośnieńska Biblioteka Publiczna

W Krośnie znów zrobi się bieszczadzko, ale nie przez góry na mapie, tylko przez historię ludzi, którzy z drewna i ognia potrafili wydobyć codzienność. Krośnieńska Biblioteka Publiczna razem z Wydawnictwem Ruthenus szykują spotkanie wokół książki Edwarda Marszałka „Bieszczady wypalone” 📚🔥

  • W bibliotece wybrzmi opowieść o zawodzie, który powoli znika z pamięci
  • Po rozmowie przyjdzie czas na poezję i muzykę, a wieczór domknie głos Moniki Jastrząb

W bibliotece wybrzmi opowieść o zawodzie, który powoli znika z pamięci

27 maja 2026 roku, w środę, o godz. 17.00, w Czytelni Głównej Krośnieńskiej Biblioteki Publicznej będzie można zajrzeć do świata bieszczadzkich smolarzy, czyli ludzi, którzy dawniej wypalali węgiel drzewny i tworzyli własną, surową legendę tych stron. Spotkanie odbędzie się w ramach cyklu „Słowa na szlaku”, więc książka dostanie tu naturalne tło - miejsca, historii i ludzi, którzy naprawdę żyli tym tematem.

„Bieszczady wypalone” przybliżają dawny sposób pracy, jeszcze całkiem niedawny, a dziś już coraz rzadszy. To opowieść o produkcji „czarnego złota”, o etosie smolarzy i o świecie, który stopniowo odchodzi w przeszłość, bo wypał węgla drzewnego przestaje się po prostu opłacać. Dla mieszkańców regionu to może być spotkanie z kawałkiem Karpat, który nie stoi na pierwszym planie, a jednak mocno trzyma w sobie pamięć Bieszczadów.

Po rozmowie przyjdzie czas na poezję i muzykę, a wieczór domknie głos Moniki Jastrząb

To nie będzie tylko książkowa promocja. Po spotkaniu zaplanowano program poetycko-muzyczny, w którym wiersze zaśpiewa Monika Jastrząb 🎶 W repertuarze ma się pojawić między innymi utwór Edwarda Marszałka „Węglarz”, więc całość płynnie przejdzie od opowieści o historii do śpiewanej interpretacji.

Dla tych, którzy lubią wydarzenia z duszą, to może być jeden z tych wieczorów, które zostają w głowie dłużej niż zwykła prezentacja książki. Tu literatura spotyka się z regionalną pamięcią, a Bieszczady przychodzą do Krosna nie jako hasło, tylko jako żywa historia.

na podstawie: Krośnieńska Biblioteka Publiczna.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Krośnieńska Biblioteka Publiczna). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.